To jeden z najbardziej niezwykłych sposobów na ochronę piskląt w świecie ptaków.

Dzioborożce są niezwykłe. Największe gatunki potrafią dożyć pięćdziesiątki, a ich nazwa wzięła się od charakterystycznych narośli na dziobie. W zależności od gatunku przybiera ona różny kształt i wielkość, może być ledwo wybrzuszeniem na grzbiecie dzioba, albo dużym, sięgającym niemal połowy dzioba tworem rogowym. Ale to nie są jedyne cechy wyróżniające dzioborożce na tle innych ptaków. Najbardziej wyjątkowy jest ich pomysł na bezpieczne odchowanie piskląt.

dzioborożec, gniazdo dzioborożca, dzioborożców, dzioborożce, jak opiekują się pisklętami, dziupla, sezon lęgowy, zamurowanie, blog o dzikich zwierzętach, animalistka, animalistka.pl

Dobrowolnie zamurowana

Dzioborożce występują w tropikalnych lasach azjatyckich (w tym w Tajlandii, sprawdźcie, jakie inne fascynujące dzikie zwierzęta występują w Tajlandii!)  i środkowej oraz południowej Afryce. zakładają gniazda w dziuplach wysoko na drzewach. Te wybierane przez największe gatunki, jak dzioborożec wielki (Buceros bicornis) czy żałobny (Buceros rhinoceros) mogą mieć ponad 120 centymetrów głębokości! Kiedy para wybierze idealne lokum, rozpoczyna prace wykończeniowe. Ptaki zwężają otwór dziupli, używając do tego celu resztek pożywienia, mułu i własnych odchodów. Jak już jest odpowiednio mały, samica wciska się do środka. Zanim złoży jaja, musi zadbać o bezpieczeństwo lęgu – w tym celu niemal całkowicie zamyka wlot do dziupli. W ścianie pozostaje tylko wąski otwór, przez który do środka dostaje się świeże powietrze, a samiec może dostarczać jej pokarm. Dopiero kiedy nowa ściana jest gotowa, pani dzioborożcowa może bez obaw przystąpić do składania jaj. 

dzioborożec, gniazdo dzioborożca, dzioborożców, dzioborożce, jak opiekują się pisklętami, dziupla, sezon lęgowy, zamurowanie, blog o dzikich zwierzętach, animalistka, animalistka.pl

Samica pozostaje w zamknięciu łącznie przez około półtora do dwóch miesięcy. Gdyby jakiś drapieżnik dostał się w tym czasie do dziupli, byłaby zupełnie bezbronna, bowiem w trakcie zamknięcia dochodzi u niej do wymiany piór na skrzydłach i ogonie. Po tym, jak wypadną stare pióra i zanim w pełni odrosną nowe ptak nie jest w stanie latać. Na szczęście mur w otworze dziupli po wyschnięciu staje się tak twardy, że drapieżne zwierzęta mają duży problem z rozdrapaniem go.

dzioborożec, gniazdo dzioborożca, dzioborożców, dzioborożce, jak opiekują się pisklętami, dziupla, sezon lęgowy, zamurowanie, blog o dzikich zwierzętach, animalistka, animalistka.pl

Jaja są zazwyczaj dwa i pisklęta wykluwają się po mniej więcej miesiącu od złożenia. Matka towarzyszy im, aż podrosną na tyle, że w środku robi się po prostu ciasno. Potem rozbija skorupę oddzielającą wnętrze dziupli od reszty świata i wydostaje się na zewnątrz. Wciąż jednak pozostaje w pobliżu, na gałęzi niedaleko gniazda. Pisklęta natychmiast po wyjściu samicy zamurowują się z powrotem i nie opuszczają dziupli przez następne dwa, trzy miesiące.

dzioborożec, gniazdo dzioborożca, dzioborożców, dzioborożce, jak opiekują się pisklętami, dziupla, sezon lęgowy, zamurowanie, blog o dzikich zwierzętach, animalistka, animalistka.pl

Odpowiedzialny tatuś

Samiec przez cały ten czas, odkąd jego partnerka zakleiła wlot do dziupli, aż do czasu opuszczenia jej przez młode, dwoi się i troi, aby wykarmić całą gromadkę. Dzieje się tak jeszcze na długo po tym, jak samica przeniesie się na sąsiadującą z gniazdem gałąź, ponieważ wciąż jeszcze odrastają jej pióra.

dzioborożec, gniazdo dzioborożca, dzioborożców, dzioborożce, jak opiekują się pisklętami, dziupla, sezon lęgowy, zamurowanie, blog o dzikich zwierzętach, animalistka, animalistka.pl

Bycie jedynym żywicielem rodziny to bardzo odpowiedzialne zadanie w przypadku dzioborożców i to, jak samiec sobie z nim poradzi, dosłownie stanowi o być albo nie być całej reszty. Gdyby zginął albo stałoby się coś innego, co uniemożliwiłoby mu skuteczne dostarczanie familii pokarmu, zarówno samica jak i młode mogłyby umrzeć z głodu.

Jedynym ratunkiem dla nich w takiej sytuacji, byłby… inny samiec. Nierzadko zdarza się, że, kiedy ojciec piskląt przestaje przylatywać, zastępuje go jakiś kawaler, któremu nie poszczęściło się w tym roku i nie zdołał znaleźć sobie partnerki. Przejmuje on wtedy rolę “dokarmiacza” i dzielnie dostarcza pokarm samicy oraz pisklętom, chociaż nie są jego. Na pierwszy rzut oka wydaje się to totalnie nielogiczne, bo przecież w świecie zwierząt rzadko kiedy nowy ojczym zajmuje się młodymi poprzedniego samca – prędzej można byłoby się spodziewać, że się ich pozbędzie i zadba o przekazanie samicy własnego materiału genetycznego. Ale u dzioborożców działa to trochę inaczej.

dzioborożec, gniazdo dzioborożca, dzioborożców, dzioborożce, jak opiekują się pisklętami, dziupla, sezon lęgowy, zamurowanie, blog o dzikich zwierzętach, animalistka, animalistka.pl

Samiec, dbając o osierocone pisklęta, pokazuje ich matce, że potrafi sobie poradzić z wykarmieniem ich, jest silny i wytrzymały. Ten pozornie niepotrzebny wysiłek jest jego inwestycją w przyszłość. Dzięki temu jest bardzo duża szansa, że za rok, kiedy nastąpi kolejny sezon lęgowy, karmiona przez niego samica właśnie jego wybierze na ojca swoich dzieci. W inny sposób być może nie udałoby mu się zdobyć partnerki.

Znacie inne zwierzęta, których sposób opieki nad potomstwem jest równie wyjątkowy?

Autorzy fotografii:
David441491 / Visualhunt.com
Michel Coutty / Flickr
Rohit Naniwadekar / Wikimedia Commons
Rohit Naniwadekar / Wikimedia Commons
Ken Clifton / Flickr
Nandha / Wikimedia Commons
Nathan Rupert / Flickr