W dodatku może śmiertelnie zranić człowieka. I to całkiem niechcący.

Żeglarz portugalski (Physalia physalis), zwany także aretuzą czy bąbelnicą bąbelcową (kto to wymyślił?!) to przedziwne zwierzę. A raczej powinnam napisać: przedziwne zwierzęta. Tak, tak, napisałam teraz jak najbardziej poprawnie, bowiem pojedyncza sztuka żeglarza portugalskiego to cała kolonia zwierząt. Każda grupa stworzeń odpowiada za inne funkcje życiowe żeglarza portugalskiego: od zdobywania pożywienia po rozmnażanie. Przybierają przy tym kształt długich wstążek, które noszą nazwę tentakuł. Ich długość jest zależna od pełnionej w kolonii roli. Najdłuższe są tentakuły odpowiedzialne za żywienie, które osiągają długość nawet kilkunastu metrów.

żeglarz portugalski aretuza parzydełkowce najlepszy blog o dzikich zwierzętach animalistka.pl

By Image courtesy of Islands in the Sea 2002, NOAA/OER. (NOAA Ocean Explorer) [Public domain], via Wikimedia Commons

Pamiętajcie – te tentakuły to nie są żadne macki, a sam żeglarz portugalski, chociaż z wyglądu przypomina meduzę, to nią nie jest. Zarówno jedno, jak i drugie stworzenie należy do typu parzydełkowców, ale to jest baaaaardzo odległe pokrewieństwo, mniej więcej takie, jak pokrewieństwo człowieka z na przykład ropuchą szarą. No dobra, troszeczkę to uprościłam, ponieważ zarówno człowiek jak i ropucha szara nie dość, że należą do tego samego typu – strunowców, to jeszcze są tym samym podtypem – kręgowcami. Ale przynajmniej przykład jest dość obrazowy. A wiecie doskonale, jak niewiele wspólnego mamy z płazami.  To tak samo jest z żeglarzem portugalskim i meduzami.

Wracając do tentakuł – te długie polipy, poza funkcją odżywczą i rozrodczą, są również jedynym sposobem aretuzy na walkę z drapieżnikami. Służą do tego tentakuły-sprężyny, które potrafią chwytać ofiarę (poza planktonem żeglarz portugalski może polować na niewielkie ryby, kałamarnice i inne miękkie stworzenia), po czym paraliżują ją silnym jadem. Kiedy złapane w ten sposób zwierzę już nie ucieknie, do akcji wkraczają tentakuły-żywiciele, które zbierają pokarm dla kolonii.

Musicie wiedzieć, że ten jad może być naprawdę niebezpieczny także dla człowieka. Toksyna żeglarza portugalskiego powoduje poparzenia, które w skrajnych przypadkach mogą doprowadzić człowieka nawet do śmierci. Z tego powodu w miejscach, w których aretuzy występują naprawdę licznie, jest zakaz wchodzenia do wody.

żeglarz portugalski aretuza parzydełkowce najlepszy blog o dzikich zwierzętach animalistka.pl

By Pixelschubser [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html), CC-BY-SA-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/) or CC BY 2.5 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.5)], from Wikimedia Commons

Ale nie wszystkie zwierzęta unikają żeglarzy portugalskich. Całkiem sporo gatunków ryb przynajmniej częściowo uodporniło się na toksyny żeglarzy i trzymają się bardzo blisko nich, żeby uchronić się przed innymi drapieżnikami. Te z kolei z reguły nie zbliżają się na odległość tentakuł, żeby ich nie poparzyły. Co mniejsze rybki potrafią po prostu sprawnie pływać pomiędzy polipami, żeby uniknąć oparzenia. I to wcale nie jest tak, że żeglarz nic nie ma z tego, że robi za prywatnego ochroniarza ryb. To całkiem sprawnie działająca symbioza, ponieważ rybki są dla niego przydatne nawet wtedy, kiedy aretuza nie jest w stanie ich zjeść – po prostu stanowią przynętę dla większych potencjalnych ofiar.

Pozostała nam do omówienia jeszcze jedna kwestia związana z żeglarzem portugalskim – jego “żagiel”. Ten przypominający balon twór to pneumatofor, czyli wypełniony gazem pęcherz, dzięki któremu żeglarz… żegluje. I to dosłownie, ponieważ nie jest w stanie samodzielnie się poruszać w wodzie. Korzysta z wiatru i prądów morskich, które popychają go na powierzchni wody w jakimś kierunku. Żeglujące w ten sposób aretuzy możemy spotkać w ciepłych wodach wszystkich oceanów oraz w morzach tropikalnych.

Mieliście kiedyś okazję spotkać żeglarza portugalskiego? Być może ktoś z Was widział go na wakacjach wyrzuconego na plażę?

CZY WIESZ, ŻE…

Szympans mógłby wejść na mój fanpage i polubić go w MNIEJ NIŻ DZIESIĘĆ SEKUND?! Sprawdź, ile czasu Tobie to zajmie! Kliknij tutaj – KLIK!

 

Zdjęcie nagłówkowe: Bengt Nyman from Vaxholm, Sweden (Physalia physalis EM1B0679) [CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons